Własna produkcja w Pößneck
Wszystko pod jednym dachem: od pomysłu, przez grafikę, po gotowy produkt – bezpośrednio u nas w Turyngii. Made in Germany.
Bütic to zakład produkcyjny w sercu Turyngii – sami tniemy, grawerujemy i wykańczamy, od pojedynczej sztuki po serię, zarówno dla klientów prywatnych, jak i modelarzy, sklepów i firm.
Co nas napędza
to coś, co naprawdę można zobaczyć i dotknąć: prawdziwy materiał, staranna praca i efekt, który na końcu idealnie pasuje. Wiele z tego powstaje bezpośrednio u nas, przy krótkich drogach i stałym opiekunie – dzięki temu jakość pozostaje uczciwa, a my dokładnie wiemy, co możemy Ci obiecać.
Bütic GmbH powstała w 2015 roku, początkowo tylko z towarem handlowym i jedną wizją: samodzielnie opracowywać pomysły na produkty za pomocą technologii laserowej i wcielać je w życie. Pierwsza maszyna – widoczna na zdjęciu po prawej – została zakupiona, przez co kapitał początkowy był niemal całkowicie wyczerpany. Ten pierwszy laser zarobił na podwaliny pod drugą maszynę dzięki dużemu zamówieniu od znanego producenta samochodów. Z tego doświadczenia rodziły się kolejne nowe pomysły na produkty, które od tego czasu wciąż rozwijamy. Dziś sami opracowujemy i produkujemy ponad 3400 artykułów – do tego dochodzi osobny magazyn z zakupionym towarem. To wciąż nie koniec.
Wszystko pod jednym dachem: od pomysłu, przez grafikę, po gotowy produkt – bezpośrednio u nas w Turyngii. Made in Germany.
Krawędzie dokładne co do milimetra, absolutnie czyste cięcia, żadnej dodatkowej obróbki.
Prawdziwe drewno, filc i wiele więcej – uczciwie obrobione. Każdy egzemplarz jest niepowtarzalny.
Osobiste doradztwo od pierwszego kontaktu aż po dostawę – szybko i bez komplikacji.
Wykonane według Twojego projektu lub bezpośrednio z naszego asortymentu – tak, jak potrzebujesz.
Naturalne powierzchnie, które przyjemnie się czuje – ciepłe, wartościowe, autentyczne.
Za każdym kawałkiem, który dociera do Ciebie z Pößneck, stoimy my – z naszymi rękami, naszym czasem i odrobiną pasji. Od pierwszego kontaktu po gotowy produkt osobiście dbamy o to, żeby na końcu wszystko się zgadzało. Ośmioro koleżanek i kolegów, mały zgrany zespół – poznaj nas trochę bliżej.
Czy to komputer w administracji, laser w produkcji, czy zamówienie, które utknęło w sklepie – gdy coś nie działa, wzywany jest Christian. I zazwyczaj bardzo szybko wie, gdzie tkwi problem.
Jego misją jest ciągłe podnoszenie naszego sklepu i procesów, które za nim stoją, na wyższy poziom. Odpowiada też na zapytania dotyczące wykonań specjalnych i odbiera telefon, gdy Wayne'a akurat nie ma.
Przy okazji zajmuje się też słowami kluczowymi i reklamami, żeby łatwo można nas było znaleźć w Google.
Michael wyuczył się zawodu sprzedawcy detalicznego i dokładnie tym się teraz zajmuje. Odpowiada za zakupy – od surowców do produkcji po towar magazynowy – i kalkuluje do tego ceny. Dlatego zapytania cenowe od klientów zwykle trafiają właśnie do niego.
Dzięki swoim zakupom i wyczuciu poszukiwanych artykułów dba o zawsze dobrze zaopatrzony magazyn. Aby utrzymać w nim porządek, sam przykłada rękę: uzupełnia regały, rozkłada towar i księguje dostawy.
Gdy gdzieś na regale pojawi się luka, zwykle nie trwa długo, zanim Michael ją ponownie zapełni.
W tym roku Wayne ukończył szkolenie na handlowca e-commerce. Naszą obsługą klienta zajmował się od samego początku – i, ku radości nas wszystkich, będzie to robić dalej.
Razem z Christianem pracuje też nad ciągłym ulepszaniem sklepu i zaplecza administracyjnego. Poza tym chętnie podejmuje się innych zadań. Zapytany, czy może na chwilę pomóc, praktycznie nigdy nie odmawia – niezależnie o co chodzi.
Przy zamówieniach na miarę Judith jest Twoją osobą kontaktową: odpowiada na zapytania i wspólnie z Tobą znajduje odpowiednie rozwiązanie – czy to imiona, logo, czy własne motywy, na końcu sama realizuje grafikę.
Przy okazji pisze też nasze teksty produktowe i prowadzi blog. Wkrótce dołączy też nasza obecność w mediach społecznościowych – już nad tym pracuje.
Sandra jest z nami od samego początku. Gdy tylko przyjdzie zamówienie, zabiera się do pracy: kompletuje artykuły, pakuje je, przykleja etykietę wysyłkową – i towar rusza w drogę. Razem z Wayne'em zajmuje się też zwrotami i ponownie umieszcza zwrócony towar w magazynie. Przy pielęgnacji artykułów aktualizuje też cechy i teksty w sklepie – z nią wszystko działa jak w zegarku.
Steffen pracuje w firmie od jej założenia. Jest naszym człowiekiem od ciężkiej roboty – i właściwie od wszystkiego innego też. Głównie bejcuje i lakieruje naszą sklejkę w naszych 37 kolorach bejcy, piłuje, struga i opala drewno brzozowe, uzyskując piękny, rustykalny wygląd. Krótko mówiąc: bez Steffena wiele rzeczy wyglądałoby tu dość kanciasto i jednokolorowo.
Rica jest z nami niemal od początku – zaczynała w magazynie, a od kilku lat pracuje w produkcji. Tam jest naszą dziewczyną od wszystkiego: tam, gdzie potrzebna jest pomoc, ona się pojawia – od A do Z, bez wymówek.
Gdy Sandra korzysta z zasłużonego urlopu, Rica pomaga też przy wysyłce.
Kilka lat temu Anita zaczynała przy wysyłce, ale w międzyczasie przeszła do produkcji. Najbardziej lubi pracować tam, gdzie robi się skomplikowane – im bardziej zawiłe zadanie, tym większą ma z niego przyjemność.
Podobnie jak Rica, ona również pomaga przy wysyłce, gdy Sandra korzysta z zasłużonego urlopu.